6 marca 2014

Kalteis - o lodowatych mordercach

Morderstwo na skraju mrocznego lasu, nielubiana przez nikogo rodzina, tajemnice z przeszłości, seryjny morderca kobiet, głucha prowincja, na której króluje przesąd, prawdziwe historie wygrzebywane z archiwów - takie "klimaty" lubi Andrea Maria Schenkel. Jej pierwsza powieść "Tannöd" (pol. "Dom na pustkowiu") zrobiła prawdziwą furorę: autorce przyznano Deutscher Krimipreis, powieść zekranizowano.

Tannöd przypomina trochę kryminały szwedzkie, ale jest bardziej mokry i mroczny. Ofiar wcale nie żal - zamordowano bogatą rodzinę, której nienawidziła cała wieś. Natomiast Kalteis to złożona z wielu wątków historia seryjnego mordercy kobiet - Josefa Kalteisa, grasującego po Monachium lat 30. Czytanie jej przypomina lekturę akt sprawy i kolejnych zeznań świadków. Opowieści kolejnych postaci tworzą przerażającą mozaikę, mimo że od początku wiadomo, że zabójca zostanie skazany.














Polecam obydwie powieści, które dostępne są w Bibliotece Niemieckiej w WBP. Dla lubiących słuchać - "Kalteis" również jako audiobook w interpretacji Monici Bleibtreu - surowej i sprawozdawczej, co potęguje chłodny, ale przygnębiający nastrój powieści.
Książka "Tannöd" dostępna jest również w polskim tłumaczeniu w Wypożyczalni WBP.

27 lutego 2014

Na tłusty czwartek - DICK BOSS

Od wczoraj zastanawiałam się, o czym napisać z okazji tłustego czwartku. Kiedyś, w zamierzchłej historii tego bloga, ugniotłam coś o rozmaitych nazwach pączków. Ale dziś z samego rana wciągnęłam dwa wiadome produkty cukiernicze i już mam dość słodyczy. Dlatego będzie o komiksie.
Przejrzałam szybko naszą komiksową półkę i przez chwilę mój przesłodzony wzrok zatrzymał się na strasznym tytule 43,1 kg - Magersucht?. Ale jednak nie - studium przypadku anorexia nervosa w obrazach nie jest okazją do napisania niczego lekkiego. A niedobrze jest się dziś nadmiernie obciążać.

Dlatego będzie dziś GRUBO, choć wcale nie ciężko.

Ze zbiorów Biblioteki Niemieckiej w WBP w Olsztynie

DICK BOS to prywatny detektyw stworzony w latach 40. przez holenderskiego autora Alfreda Mazure. Przystojny, szeroki w barach, modnie zaczesany brunet o wyrazistych szczękach. Z jednym "S" w ksywce (obrazki można obejrzeć tutaj).
Postać tę wykorzystał, choć nieco przy tym skarykaturował, austriacki rysownik i autor komiksów, Nicolas Mahler. Dodał detektywowi jedno "S", uwydatnił bary i szczękę - w zamian zabrał trochę włosów. Narysował szesnaście plansz bez podpisów i rozdał je jedenastu pisarzom, którzy stworzyli z nich własne historie z udziałem Dick Bossa. Sam napisał dwunastą.
Tak powstała świetna wariacja na temat komiksu i literatury. Zaproszeni pisarze stworzyli fantastyczne historie, niektóre zupełnie zaskakujące - np. moja ulubiona opowieść Dietmara Datha o pisarzu, którego opuściła muza.
Zachęcam do lektury (komiks zamówić można tutaj).

A kto wie, może i Was natchnie, by stworzyć swoją własną historię?

23 lutego 2014

Ten tytuł toleruje tylko tautogramy...

Tautogram, czyli zdanie/zwrot, w którym każdy wyraz zaczyna się od tej samej litery.
Nawet nie próbowałam napisać tego posta w ten sposób :)

Tautogramy wykorzystała Nadia Budde w swojej książce Trauriger Tiger toastet Tomaten, by stworzyć nietypowy elementarz. Jest to kolorowa, pełna wesołych rysunków książeczka, a na każdej ze stron minihistoryjka zapisana właśnie tautogramem. Każda strona przedstawia w ten sposób jedną literę alfabetu. Nauka czytania i pisania na wesoło dla małych i sporo okazji do uśmiechu dla starszych czytelników. Może to być też pomysł na śmieszny quiz na lekcjach języka niemieckiego.

Na zachętę próbka, a książeczkę wypożyczyć można w Bibliotece Niemieckiej w WBP (zamówienia tutaj).

Ze zbiorów Biblioteki Niemieckiej w WBP w Olsztynie