25 czerwca 2016

Jak jeść przyzwoicie? Rozmowa o książce Karen Duve



Noc Świętojańska – Oficjalne Powitanie Lata – Strefa Książki

Wczorajsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki Niemieckiej odbyło się w Parku Centralnym w Olsztynie i należało do jednych ze szczególnie ciekawych. Ciężko było powstrzymać się od dyskusji przed zaplanowaną godziną spotkania. Rozmawialiśmy z Magdaleną Wilde, jedną z inicjatorek Vegan Brunch Olsztyn, o książce Karen Duve „Jeść przyzwoicie. Autoeksperyment.” Dyskutowaliśmy nie tylko o tym, co jest w tej książce ciekawego, zaskakującego czy niekonsekwentnego ale również o tym, czy taki sposób życia może prowadzić do izolacji?

Spotkanie prowadziła: Magdalena Drozdowicz

I OLSZTYŃSKI SPACER IMAGINACYJNY im. WERNERA HERZOGA.


Dedykowany Pani Sylwii Białeckiej, kobiecie wiecznie w ruchu, biegaczce, cyklistce, do niedawna najszybszej bibliotekarce w regionie, która nie boi się ruszyć głową oraz potrafi wszystko szybko pozałatwiać.

MARZENIA SAMOTNEGO WĘDROWCA

Wielcy myśliciele chodzili nałogowo, maniacko, rytmem szukając dźwięków myśli; ze wzrokiem wbitym w krajobraz szukali idei, prawd, szukali innych myśli, nie tych zasiedziałych, wygodnych pomysłów, ale właśnie niepewnych niczym kroki dziecka odkryć i olśnień.

O świcie wyruszał duktem leśnym Henry David Thoreau, pozostawiając za sobą swoją chatę i szukając spokoju Marka Aureliusza gdzieś nad stawem pośród drzew.

Jean Jacques Rousseau uzależniony był od długich wędrówek, w trakcie których uromantyczniał (tuż przed romantyzmem) krajobraz, i niczym inny poeta, William Wordsworth, kroczył samotnie niczym chmura, pisząc w myślach Emila, Wyznania czy Marzenia sennego wędrowca.

Nieustającym piechurem był również Nietzsche, maniak i tytan chodzenia, Zaratrustra ruchu; nienawidził biurek, zamkniętych pokoi, do których żadna nowa myśl nie przyjdzie do głowy. Myśli się idąc, a pisze się stopami.

Chodzili też inni, chodzą nadal. Chodził Bruce Chatwin, piewca ścieżek śpiewu, rytuału australijskich aborygenów, którzy krocząc po odwiecznych ścieżkach podtrzymywali świat przed runięciem. Również W.G. Sebald, smutny trubadur melancholii, odbywał swoje angielskie pielgrzymki pośród pustki ruin i historii, nicując gruzy świata słowem i zimnym uczuciem.

Chodził wreszcie Werner Herzog, pewnie nadal chodzi, Herzog, kochanek mistycyzmu, ślepiec własnej drogi. Wydeptywał krajobrazem świat, którym wkraczał w swoje wizje, tworząc z nich dzikość filmu.

Herzog chodził i nadawał temu chodzeniu, das Gehen, sens i cel – tak jak jego wielcy poprzednicy.

7 punkt Deklaracji z Minnesoty brzmi:

Turystyka jest grzechem,
podróżowanie pieszo jest cnotą.

PIELGRZYMKA

Kiedy chodzenie ma cel, gdy marzenie wędrowca niesie jego chód, zwykły spacer zamienia się w pielgrzymkę. Ile książek niesie motyw drogi odmieniający czyny i zmiękczający duszę na tyle, by można znów ją formować? Ale pielgrzymka nie musi być tylko dla mnie, moje ciężkie od znoju kroki dźwignąć mogą również życie innego.

„Pod koniec listopada 1974 roku zadzwonił do mnie z Paryża przyjaciel i oznajmił, że Lotte Eisner jest ciężko chora i prawdopodobnie umrze. Tak nie może się stać, odpowiedziałem. Akurat teraz niemiecka kinematografia nie zdoła się bez niej obejść, nie możemy pozwolić na jej śmierć. Wziąłem kartkę, kompas i jednoramienny plecak wypełniony najbardziej potrzebnymi rzeczami. Moje kamasze były nowe i solidne, miałem do nich zaufanie. Poszedłem najprostszą drogą do Paryża wierząc mocno, że jeśli tylko dojdę tam pieszo, moja przyjaciółka pozostanie przy życiu. Oprócz tego chciałem pobyć sam ze sobą”.

W 1978 roku Werner Herzog wydał książkę opisującą wędrówkę z Monachium do Paryża w intencji ozdrowienia Lotty Eisner. Wyruszył 23 listopada 1974 roku, doszedł do Paryża 14 grudnia. Vom Gehen im Eis, idąc przez lód, opisuje 22-dniową pielgrzymkę samotnego wędrowca, kroczącego powoli przez śnieg i w deszczu, nocującego co bądź w opuszczonych stodołach lub włamując się do domków turystycznych. Werner idzie sam, idzie jedynie pośród swoich myśli i wrogiego, marznącego krajobrazu. Werner idąc nadaje sobie egzystencjalny kierunek. Robi to powoli, krok za krokiem, słowo za słowem, stopa za stopą, zdanie za zdaniem. Myśląc przy tym co chwila o przyjacielu.

„Jedna jedyna, wszystko obejmująca myśl: iść stąd! Ludzie budzą we mnie strach. Eisnerowa nie może umrzeć. I nie umrze, nie pozwolę na to! Nie umrze, nie umrze! Nie teraz, tego jej nie wolno! Nie umrze, bo nie. Moje kroki dobrze niosą. Ziemia drży. Kiedy idę, idzie bizon! Kiedy odpoczywam, odpoczywa góra. Biada! Nie umrze! Gdy dojdę do Paryża, będzie żyła. Nie będzie inaczej, bo inaczej być nie może. Nie może umrzeć. Może później, kiedy jej na to pozwolimy.

Na mokrym od deszczu polu mężczyzna wziął kobietę. Trawa jest przygnieciona i brudna”.

Fragment wykładu opublikowano za zgodą autora, Damiana Wesołka. 

16 maja 2016

Inne światy Wernera Herzoga. Po-chodne wystawy


W grudniu i styczniu w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Olsztynie gościła wystawa "Inne światy Wernera Herzoga". Stworzony na siedemdziesiąte urodziny wielkiego niemieckiego reżysera zbiór fotosów z jego filmów, planów zdjęciowych i portretów samego Herzoga prezentował się nie tylko olsztyńskiej publiczności – wizyta w WBP była jednym z etapów „wędrowania” przez Polskę. Nomadyczny charakter wystawy został przyjęty z pewnością nie bez powodu – sam Herzog, czy to w życiu, czy pracując nad kolejnymi filmami, nieustannie chodził i podróżował.

Niewiele dziś mówi się o chodzeniu jako części procesu twórczego. Powtarzalny rytm, wyrównanie oddechu, odejście od codziennych problemów, myśli kołysane przez krajobraz – tak rodziły się strofy filozofów i poetów, Nietzschego, Rimbauda, Rousseau, Thoreau czy Nervala. Również twórczość Herzoga zrośnięta jest z chodzeniem i krajobrazem. Piesze pielgrzymki Herzoga miały różne cele – czasem wyruszał w intencji zdrowia przyjaciół, czasem by odnaleźć inspiracje do filmów, czasem po prostu by idąc film nakręcić, jak miało to miejsce w wypadku „La Soufriére”, dokumencie o wyspie w przededniu katastrofy. Herzog tworzył filmy tak jak żył, ciągle rozglądając się dokoła. Ale również stwarzając inne światy. „Krajobraz stanowi punkt wyjścia wielu moich filmów – przyznawał reżyser – nieważne, czy jest to miejsce realne, wyobrażone, czy senna halucynacja, i kiedy piszę scenariusz, często opisuję miejsca, których nigdy nie widziałem. Wiem, że gdzieś istnieją, i nigdy nie poniosłem porażki podczas poszukiwania ich. Właściwie powinienem chyba powiedzieć, że krajobrazy są nie tylko kołem zamachowym filmu, ile stanowią jego duszę i nieraz bohaterowie historii przychodzą potem, zwykle jednak odbywa się to bardzo naturalnie”.

15 i 16 kwietnia 2016 r. miało miejsce  podwójne spotkanie z twórczością Wernera Herzoga – odbył się pokaz autobiograficznego filmu „Was ich bin, sind meine Filme” - „To, kim jestem, są moje filmy” w dwóch częściach, dyskusja i wykład na temat twórczości Niemca, oraz  I olsztyński spacer imaginacyjny imienia Wernera Herzoga.

Rozmawialiśmy o twórczości Wernera Herzoga oraz o jego książce "Eroberung des Nutzlosen"  z Natalią Konwerską - etnolog. Spotkanie poprowadził Damian Wesołek

Następnie odbył się pokaz I. części filmu Wernera Herzoga „Was ich bin, sind meine Filme” (To, kim jestem,są moje filmy) 1978. Film z polskimi napisami.

16 kwietnia /sobota/ 2016 r. zebraliśmy się pod Starym Ratuszem WBP i wyruszyliśmy na
I olsztyński spacer imaginacyjny imienia Wernera Herozga.


W trakcie wędrówki Damian Wesołek wygłosił wykład pt: „Pielgrzym Werner”.
Rozmawialiśmy także o książce "Vom Gehen im Eis: München-Paris 23.11. bis 14.12.1974" Wernera Herzoga.

Pokaz II części filmu Wernera Herozga „Was ich bin, sind meine Filme” - "To, kim jestem,są moje filmy" (1978) zakończył dwudniówkę z "Innymi światami Wernera Herzoga". 
















Wystawa "Inne światy Wernera Herzoga" powstała m.in. przy współpracy Goethe-Institut
w Warszawie z Deutsche Kinemathek – Muzeum Filmu i Telewizji w Berlinie

Organizatorzy wydarzenia "Inne światy Wernera Herzoga. Po-chodne wystawy": Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Olsztynie, Goethe-Institut Warschau, Dyskusyjny Klub Książki Niemieckiej, Pub Stary Zaułek. 

25 marca 2016



Radości z okazji Świąt Wielkanocnych

życzy

Biblioteka Niemiecka i Medioteka Języka Niemieckiego
w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej 
w Olsztynie



7 grudnia 2015

Inne Światy Wernera Herzoga

Werner Herzog na planie "Cobra Verde" (1987)























Herzog jest twórcą osobnym. Inspiracje jego filmów to wydarzenia ekstremalne, historie niesamowite, bohaterowie z pogranicza jawy i snu, wyrzutki społeczeństwa, postaci budzące grozę i obrzydzenie, zbrodniarze, maniacy, outsiderzy, ludzie żyjący poza nawiasem: Nosferatu, Kaspar Hauser, Cobra Verde, Grizzly Man, Fitzcarraldo.
Herzog bez wahania wyrusza z kamerą w najbardziej tajemnicze światy - w "La Soufrière" sprawdza, jak wygląda krajobraz przez katastrofą, w "Ostatnich słowach" pokazuje, jak umiera świat stworzony przez język. Bada sytuacje graniczne i szuka w nich "ostatniego człowieka".

Fragmenty światów Wernera Herzoga będzie można zobaczyć od środy w Galerii Stary Ratusz Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie podczas wystawy INNE ŚWIATY WERNERA HERZOGA.



























Na wystawie INNE ŚWIATY WERNERA HERZOGA prezentowane są powiększone do formatu 70x100 cm, wykonane w najnowszej technologii fotosy z klasycznych i najnowszych filmów Wernera Herzoga, a także zdjęcia z planu i portrety reżysera. To zbiór obrazów, oddających wizyjny i malarski nastrój jego filmów, zarówno fabularnych, jak i dokumentów. To także ślady fascynacji artysty klasycznym malarstwem europejskim, ale i zapierającym dech w piersiach pięknem natury. Fotogramy zostały wybrane z ogromnego zasobu Deutsche Kinemathek w Berlinie, która w 2009 r. otrzymała od reżysera jego osobiste archiwum. Fotogramy jako zbiór pn. Werner Herzog Archiv stanowią część zbiorów muzealnych. Wystawa INNE ŚWIATY WERNERA HERZOGA jest więc okazją do prezentacji materiałów unikatowych, rzadko pokazywanych w Polsce i na świecie.

Kurator projektu: Krzysztof Stanisławski

Projekt INNE ŚWIATY WERNERA HERZOGA w części wystawowej prezentuje także film dokumentalny „Werner Herzog Filmemacher” (1986). Część multimedialną ekspozycji dopełniają projekcie slajdów związanych z filmami i osobą Wernera Herzoga.

W ramach projektu INNE ŚWIATY WERNERA HERZOGA zapraszamy również na pokazy filmu „Was ich bin sind meine Filme” (film z polskimi napisami) i dyskusje:

11 stycznia /poniedziałek/ 2016 r., godz. 17.00 (cz. I)
12 stycznia /wtorek/ 2016 r., godz. 17.00 (cz. II)
Pokój z widokiem (II piętro), Stary Ratusz WBP; ul. Stare Miasto 33
Współorganizator: Goethe-Institut Warschau

14 listopada 2015

Wszystko gra!


Odpakowałam wczoraj pudło z nowościami. A tam skarby! Komiksy, materiały do nauki niemieckiego, filmy i gry! Naprawdę warto wpaść do biblioteki! Wszystkie materiały są już do wypożyczenia.

Lubicie grać? No to polecam Wam gry, z którymi możecie uczyć się niemieckiego. Od najprostszych, takich jak bingo, domino czy memory, aż po planszówki z zacięciem fabularnym i strategicznym, na które trzeba poświęcić kilkadziesiąt minut.

Na początek: wyprawa do Berlina.


Każdy z graczy ląduje na innym dworcu, z którego rozpoczyna swoją podróż po Berlinie. Każdy też musi odwiedzić inne miejsca, które losujemy za pomocą kart obrazkowych. To naprawdę świetne, że nie wszyscy gracze chcą tego samego. Żadne rozdanie nie jest podobne do wcześniejszych. Gracze przemieszczają się, "chodząc" pieszo lub korzystając ze środków komunikacji miejskiej (ale za te trzeba zapłacić). Po drodze zwiedzają inne zabytki i odpowiadają na pytania: jedno językowe, jedno krajoznawcze. Grając, dowiadujemy się niesamowitych rzeczy o Berlinie! Wygrywa ten, kto pierwszy odwiedzi miejsca, które wylosował, i wróci do punktu wyjścia. Ale wielorundowe wałęsanie się po stolicy Niemiec też jest przyjemne...


Kiedy już wywędrujemy się po Berlinie, możemy wyruszyć na wędrówkę ze słowami. Wanderwörter, czyli wędrowne słowa, to zabawa z wyrazami obcego pochodzenia. Spotkamy tu zarówno imigrantów, jak i emigrantów, którzy za językowym chlebem wyruszyli w obce przestrzenie i robią karierę w polskim, francuskim, angielskim. 
Gra jest naprawdę ciekawa, choć nie należy do najłatwiejszych. Ale warto w nią zagrać, na przykład w językoznawczym gronie.

I na zakończenie coś bardzo łatwego, ale wywołującego niesamowite emocje. To pewnie przez ten dzwonek :)


Losujemy kartę i jeśli znamy słowo, które przedstawia obrazek, uderzamy w dzwonek! Im szybciej, tym lepiej! Najlepsze jest to, że obrazki można bardzo różnie zinterpretować, a to sprawia, że nie ma jednej odpowiedzi (mimo że twórcy pewnie by chcieli...). Moje superkreatywne studentki od razu zaczęły wymyślać dziesiątki słów, które pasują. Polecam.




4 listopada 2015

#przestawsienaniemiecki 9

A wiecie, że w Onleihe znajdziecie też audiobooki?


Książkę "Rubinrot" odkryłam przypadkiem. Przeglądałam nowości na półce w beletrystyce i moją uwagę przyciągnęło nazwisko autorki ;)
Ale książka jest jak najbardziej przyzwoita, bo dla młodzieży. Pochłonęłam ją w jeden wieczór i następnego dnia pobiegłam szybciutko po kolejne tomy - Rubinrot jest pierwszą częścią trylogii o czasie. Jeśli Was zainteresuje, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Olsztynie znajdziecie całą trylogię - po niemiecku i po polsku!



2 listopada 2015

#przestawsienaniemiecki 8

Zbliża się Tydzień Kina Niemieckiego w Olsztynie. W tym roku czeka nas nie tylko cykl pokazów głównych, ale również masa wydarzeń towarzyszących. Program znajdziecie TUTAJ.
A ja przy tej okazji polecam przewodnik filmowy Reclama. Oczywiście w Onleihe ;)


31 października 2015

#przestawsienaniemiecki 7

Na weekendową lekturę z Onleihe polecam numer specjalny czasopisma Der Spiegel poświęcony literaturze tuż po II wojńie światowej. Poniższy materiał to jeden z wielu monograficznych numerów specjalnych czasopism Der Spiegel i GEO, które znajdziecie w Onleihe.


28 października 2015

#przestawsienaniemiecki 6

W środy spotyka się nasza przybiblioteczna grupa językowa i razem uczymy się niemieckiego. Dlatego dziś Tipp z Onleihe z dedykacją dla nich <3

W Onleihe są materiały do nauki niemieckiego, ale trochę trudno je znaleźć. Trzeba wybrać zakładkę "Sachmedien&Ratgeber", potem "Sprachen", potem "Einzelne Sprachen", a na końcu DaF. Często te materiały pojawiają się na strońie głównej Onleihe, więc można na nie trafić również w ten sposób.

Szczególnie polecam tzw. Leichte Lektueren, czyli uproszczone i dopasowane do konkretnego poziomu znajomości języka teksty fabularne. To wielka satysfakcja orzeczytać całą książkę po niemiecku. Naprawdę! Sprawdźcie sami:


27 października 2015

#przestawsienaniemiecki 5

Dziś w Warszawie odbyła się kolejna konferencja z cyklu "Bibliotek Nowa". Cztery fantastyczne biblioteki z Niemiec, Danii, Finlandii i Holandii. Prawdziwe biblioteczne przodowniczki i wizjonerki. Piękne biblioteki, ciekawe pomysły, śmiałe wizje, odważne realizacje. Byłam zachwycona. A ponieważ sporo mówiono o marketingu w bibliotece, dziś z Onleihe polecam:


No chyba, że wolicie szaloną książkę, o książkach, które nie powstały.
Też w temacie, nie można oszaleć z tym dokształcaniem ;)


26 października 2015

#przestawsienaniemiecki 4

ONLEIHE to nie tylko beletrystyka. Można tu znaleźć fachową i naukową literaturę na wiele tematów. Wystarczy w opcji "Titel suchen" wybrać zakładkę "Sachmedien & Ratgeber". I hulaj dusza! Kariera, socjologia, polityka, internet, hobby, psychologia, finanse, gospodarka, technika, prawo, kosmos. Prawdziwy kosmos!

W poniedziałki zawsze sobie obiecuję, że zajmę się swoim - modnym ostatnio - rozwojem osobistym i w końcu wyruszę po ścieżce kariery, którą szczegółowo i perfekcyjnie zaplanuję (oczywiście niewiele z tego wychodzi, ale zrzucam to na karb nieuleczalnego idealizmu - bynajmniej nie nieudolności przecież - a jak wiadomo, w biznesie twardym trzeba być. Niemniej planuję...).
Na przykład konflikty... dziś postanawiam rozwiązywać je skuteczniej, bez przemocy i z uśmiechem na ustach, ale nie unikać (!) - wiadomo przecież, że konflikt jest szansą, jest zaczynem rozwoju. Więc zaczyniam i zaczynam poszukiwania. W ONLEIHE znajdę trzy książki na ten temat:


Osobiście wybieram pierwszą z nich, bo przeczuwam, że będzie czymś więcej niż biznesowym poradnikiem, że pozwoli spojrzeć szerzej na agresję w języku i rozmowie (a to ważny, choć zaniedbywany element kultury języka i chyba kultury w ogóle). Więc ja czytam: "Gewaltfreie Kommunikation":




A co Wy wybierzecie?

25 października 2015

#przestawsienaniemiecki 3

Dzisiejszy dzień spędziłam w pociągu i autobusie. Żadne poważne lektury w tych warunkach nie wchodzą w grę, a dodatkowo w autobusie gaszą światła. Dlatego czytam na e-booku. Ośmiogodzinna podróż wystarczy, by "rozprawić się" z lekką powieścią na najważniejszy temat świata, czyli miłość.
W ONLEIHE znajdziecie sporo popularnej beletrystyki, w tym również takie powieści jak: "Ada libet". To historia młodej badaczki literatury, która zakochuje się w rolniku z rodzinnych stron. Czy taki związek ma przyszłość? Ada miota się między kobiecymi pisarkami z osiemnastowiecznej Anglii, operą i wielkomiejskim życiem, a spokojem w domu Bo. Co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami (a raczej same, bo po taką literaturę sięgają głównie kobiety, choć absolutnie mężczyznom nie zabraniam!).


Dla ciekawych recenzja we "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

24 października 2015

#przestawsienaniemiecki 2

Sobotnie poranki to u mnie czas zarezerwowany na lekturę prasy. Nadrabiam zaległości tygodnia, przepadam za weekendowymi wydaniami "Gazety Wyborczej" i "Rzeczpospolitej". A niemieckie czasopisma? Można je znaleźć w ONLEIHE (jeszcze tylko dwa dni zapisów bez opłat!).
Na przykład DER SPIEGEL


W numerze 43/2015 przeczytacie m.in. o wyborach parlamentarnych w Polsce, inteligentnych maszynach i ich wpływie na nasze życie oraz o aktualnym temacie uchodźców w Europie. Owocnej lektury!


23 października 2015

#przestawsienaniemiecki 1

Jeszcze przez kilka dni trwa akcja Goethe-Institut w Polsce #przestawsienaniemiecki. Do 26 października możecie zapisać się za darmo do Onleihe, czyli wirtualnej wypożyczalni Goethe-Institut.
Dlaczego Onleihe jest nam potrzebna do szczęścia?
#popierwszeprimo, jak mawiał klasyk :)
Onleihe to zbiór książek, czasopism, audiobooków i filmów, który poszerza i uzupełnia ofertę naszej olsztyńskiej Biblioteki Niemieckiej. Kiedy nie znajdziecie czegoś u nas, a potrzebujecie tego szybko, np. do pracy zaliczeniowej na wczoraj, możecie w kilka minut wypożyczyć to w Onleihe.
#podrugieprimo
Onleihe to zbiór książek, czasopism, audiobooków i filmów, który jest dostępny zawsze i od ręki (pod warunkiem posiadania dostępu do Internetu).
#potrzecieprimo
Onleihe jest łatwa w obsłudze i działa na komputerach oraz wszelkich urządzeniach przenośnych, a e-booki są dostępne w różnych formatach.

A w praktyce wygląda to tak:
Jestem na Conrad Festival w Krakowie, na spotkaniu z Lukasem Bärfussem. Czytałam już "Hundert Tage" - była to zresztą jedna z pierwszych książek w naszej Bibliotece Niemieckiej. Rozmowa przechodzi na najnowszą powieść Bärfussa, Koala. Nie znam jej i niestety nie mamy jej w Olsztynie. A zapowiada się ciekawie: metaforyczna opowieść o tym, czym jest przydatność, pracowitość, sukces, a czym nieróbstwo, nieudolność i niedopasowanie. Ważne pytanie o wolność wyboru w sztafażu historii kolonizacji Australii przez Imprerium Brytyjskie.

Trzy proste kroki:
Wchodzę na Onleihe (jestem już zapisana, mam appkę na swoim tablecie, więc mam łatwiej, ale nie zrażajcie się! Po pierwszym logowaniu jest już tylko łatwiej). Fot.: print screeny z tabletu :)


Tak wygląda aplikacja Onleihe po otwarciu:

Wyszukuję Bärfuss w wyszukiwarce (In Ihrer Onleihe suchen):

Wynik wyszukiwania - w Onleihe są obydwie powieści Bärfussa i obydwie są dostępne:

Wypożyczam, tytuł przenosi się do Meine Titel/Ausgeliehen:

Po kliknięciu na książkę, tytuł otwiera się w aplikacji do czytania E-Booków.


 I już mogę czytać:

Trwa to krócej niż napisanie tego posta :)
Korzystajcie z Onleihe! Przez najbliższe dwa tygodnie będę Wam polecać swoje typy w wirtualnej bibliotece Goethe-Institut. Zobaczycie, że każdy może tam znaleźć coś dla siebie!

12 października 2015

#przestawsienaniemiecki


#przestawsienaniemiecki – zmień ustawienia językowe na swoim profilu facebookowym i/lub zarejestruj się bezpłatnie do ONLEIHE.

W październiku zachęcamy Was do korzystania z ONLEIHE - wirtualnej biblioteki Goethe-Institut w Polsce. Zaczynamy od akcji facebookowej, w której zachęcamy do zmiany ustawień językowych na własnym profilu Facebooka. Sprawdźcie, jak sobie radzicie z niemieckojęzycznym interfejsem.

Następnie przez dwa tygodnie od 12 do 26 października będzie okazja do zarejestrowania się ZA DARMO w ONLEIHE (zgłoszenie online) i bezpłatnego korzystania PRZEZ ROK z publikacji w języku niemieckim. W zbiorach Onleihe znajdują się między innymi: e-prasa – gazety i czasopisma o tematyce społeczno-politycznej jak DER SPIEGEL, DIE ZEIT, Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ), Süddeutsche Zeitung (SZ), Neue Zürcher Zeitung (NZZ), ale także prasa poświęcona różnym dziedzinom wiedzy, np. WIRTSCHAFTSWOCHE, PSYCHOLOGIE HEUTE, WIRED, COLOR FOTO, DEUTSCH PERFEKT; w ofercie są również periodyki dla młodych czytelników, jak DEIN SPIEGEL e-booki – współczesne powieści, opowiadania, kryminały, opracowania, literatura faktu głównie z zakresu historii, materiały do nauki niemieckiego (uproszczone teksty, gramatyka, frazeologia itd.), wiele poradników i cała gama publikacji dla dzieci i młodzieży e-audio – audiobooki (beletrystyka, literatura faktu, literatura dla dzieci i młodzieży) oraz muzyka e-video – przede wszystkim dokumenty krajoznawcze i historyczne oraz filmy dla dzieci i młodzieży 

Który z aktualnych tytułów dostępnych w ONLEIHE chcielibyście wypożyczyć w pierwszej kolejności? Podzielcie się swoim wyborem z innymi na Facebooku. Może spróbujecie zrobić to po niemiecku?

***
#przestawsienaniemiecki – schalten Sie die Einstellungen auf Ihrem Facebook-Profil auf Deutsch und/oder registrieren Sie sich kostenlos bei der ONLEIHE!

Im Oktober werben wir für die virtuelle deutsche Bibliothek ONLEIHE des Goethe-Instituts Polen. Wir beginnen mit der Einladung der polnischsprachigen Nutzer zur Änderung der Sprach-Einstellungen auf dem eigenen Facebook-Profil, um herauszufinden, wie man sich in dem deutschsprachigen virtuellen Umfeld fühlt.

Gleichzeitig kann man sich vom 12. bis zum 26. Oktober bei der ONLEIHE kostenlos anmelden (Anmeldung on-line) und EIN JAHR LANG Publikationen in deutscher Sprache kostenlos nutzen. Die ONLEIHE bietet unter anderem an: e-Papers – Zeitungen und Zeitschriften zu sozial-politischen Themen wie DER SPIEGEL, DIE ZEIT, Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ), Süddeutsche Zeitung (SZ), Neue Zürcher Zeitung (NZZ), aber auch Fachpresse, z.B. WIRTSCHAFTSWOCHE, PSYCHOLOGIE HEUTE, WIRED, COLOR FOTO, DEUTSCH PERFEKT. Für junge Leser: DEIN SPIEGEL, das Magazin für Kinder. e-Books – zeitgenössische Romane, Erzählungen, Krimis, Sekundärliteratur, Sachbücher, vor allem aus dem Bereich Geschichte, Publikationen für Deutschlerner (Leichte Lesetexte, Grammatiken, Redensarten), eine Reihe von Ratgebern und ein umfangreiches Angebot für Kinder und Jugendliche e-Audios – Hörbücher (Belletristik, Sachbücher, Kinder- und Jugendliteratur) und Musik e-Videos – vor allem zur Landeskunde und Geschichte sowie für Kinder und Jugendliche.

Welchen der aktuellen Titel im Onleihe-Angebot würden Sie gerne ausleihen? Teilen Sie anderen Ihre Wahl auf Facebook mit – wenn Sie möchten – gerne auf Deutsch!